Wątek zablokowany 2015-02-28 12:28 przez msm.

Programowanie a matematyka, fizyka.

2015-02-21 10:51
ThisIscpp
0

Witam, zanim ktoś z Was wypiszę, że było takich milion tematów/bez matematyki nie ucz się programowania to wymienię swój mały problem...

Nie mogę podjąć decyzji... Chodzi o programowanie a matematykę oraz fizykę.
Oto mój problem: uczę się programowania już ok. 3 miesiące u pana Mirosława Zelenta na youtube, zrozumiałem praktycznie wszystko, obejrzałem wszystkie odcinki potrafię napisać jakieś kółka i krzyżyki/notatniki/kalkulatory okienkowe/instalatory etc. Obiektowe programowanie także dość dobrze zrozumiałem, aczkolwiek gdy chciałem napisać jakąś "mini gierkę" typu pac-man po prostu nie wiedziałem, jak mam "powiedzieć" komputerowi aby po naciśnięciu np. "a" obiekt poruszył się w lewo...
Z samym warunkiem nie mam problemu, chodzi bardziej o to, że nie rozumiem timerów etc.
Ostatnio zainstalowałem silnik Unity3D tam jest prawie tak samo... Nie rozumiem trochę triggerów etc, jedyne co zrozumiałem w unity3D to transform.

Szło mi dość nieźle, potrafię napisać praktycznie wszystko jeżeli chodzi o coś, gdzie nie potrzeba timerów czy zmieniania pozycji obiektu.
Z matematyki takim durniem nie jestem, pamiętam, że w gimnazjum miałem 3 nie raz 4, aczkolwiek nie rozumiem geometrii, z fizyką jest trochę inna bajka...

Jak myślicie, co teraz uczynić? - Proszę o pomoc...
Pozdrawiam!

Pozostało 580 znaków

2015-02-21 11:00
1

Pisz. Praktykuj.

Pozostało 580 znaków

2015-02-21 11:08
0

Mówi się, że matematyka jest dobra, bo i w niej i w programowaniu musisz myśleć nieschematycznie (chyba ze piszesz maturę) i ściśle.
To oczywiście nie oznacza, że programując musisz umieć matematykę, ani umiejąc matematykę umieć programować.

Ja ostatnio bardzo dużo nauczylem sie nowych rzeczy z matematykii, baardzo dużo przy tym siedzę, ale żeby to jakiś wpływ na moje skile programistyczne miało to nie sądzę.. Może na jakimś wysokim poziomie dla programisty gier może być to przydatne.

Jednak myślę, że wynik tego, że czegoś nie potrafisz zrobić to za mało doświadczenia. Próbuj, pisz, próbuj.. this is how skills are gained

edit
offtop: mother of god, mój 500 post :)

edytowany 2x, ostatnio: azalut, 2015-02-21 11:09

Pozostało 580 znaków

2015-02-21 11:16
0

Fizyka do programowania nie jest konieczna (gdzieś tam ma zastosowania, ale w większości nie będziesz jej potrzebował). Matematyka do wielu zastosowań i do większości pracy też nie, ale jednak tutaj uważam, że należy umieć na pewnym poziomie. Matematyka się przydaje (a co bardziej myślenie bardziej matematyczne) chociażby w algorytmice, sztucznej inteligencji i generalnie w dziedzinach bardziej teoretycznych. Tutaj już może się przydać do pracy (niektórym bardziej, niektórym mniej, jak mi dobrze pójdzie to sam się mogę dostać do pracy gdzie będę korzystał z teorii), jakkolwiek można się obejść bez tego. Nie wiem ile masz lat, ale matematykę zawsze można ćwiczyć lub przynajmniej starać się wyrobić intuicję matematyczną.

edytowany 1x, ostatnio: JumpSmerf, 2015-02-21 11:17

Pozostało 580 znaków

2015-02-21 11:43
0

Matematyka jest najważniejsza. Wpierw się naucz układów równań, macierzy, zbiorów, prawdopodobieństwa i kombinatoryki, pochodnych, całek zanim się zabierzesz za informatykę. Skąd miałoby się takie coś wziąć niby jak int a[2,2];? Ta tablica dwumiarowa jest odpowiednikiem macierzy kwadratowej? A taki zapis - int a[2][2]; - to jest odpowiednik tego zapisu \left[\begin{array}{ccc}1&2\end{array}\right]\left[\begin{array}{ccc}1&2\end{array}\right] w matematyce. Skąd miało by się wziąć pseudolosowanie w C++? A właśnie z prawdopodobieństwa i kombinatoryki.

JumpSmerf napisał(a):

Fizyka do programowania nie jest konieczna

  • a korzystasz ze smartfona, tableta, komputera, radia, telewizji? Jeśli tak to ktoś musiał zrobić te tranzystory, rezystory, przełączniki, diody i odpowiednio je dopasować. Skąd wiesz, że zasilacz 12 V od kompa się podłącza do gniazdka? Tak o? Nie, bo tam jest transformator, jest mostek prostowniczy, są kondensatory, stabilizatory napięcia i stamtąd idzie prąd do twojego komputera. Skąd masz internet, radio i telewizję? Właśnie dzięki antenie, w której jest wytwarzane pole elektromagnetyczne o określonej długości fali i częstotliwości. Czy potrafiłbyś obliczyć długość fali dla sieci Wi-Fi, radia AM, FM, czy fal średnich? Bez fizyki nie powstałaby informatyka - ot taka prawda.

Fizyka, matematyka i informatyka to są nierozłączne działy.

edytowany 1x, ostatnio: hubot, 2015-02-21 19:11
"Skąd miało by się wziąć pseudolosowanie w C++? A właśnie z prawdopodobieństwa i kombinatoryki." Bullshit detected - Sopelek 2015-02-21 19:38
auuu, boli mnie to, ić stond bo zawołam mamę ... mamo !! - niezdecydowany 2015-02-22 00:22
Ale po hejlerę to wszystko wiedzieć? - spartanPAGE 2015-02-22 08:49
Hubot, czyli jak kobieta chce urodzic dziecko to musi byc ekspertem z biologii i chemi? ;o calki to ja w zyciu nie widzialem w programowaniu - fasadin 2015-02-22 09:58

Pozostało 580 znaków

2015-02-21 12:45
0

A ja uważam, że na początek programowania matma nie jest potrzebna. Można przecież napisać aplikację/grę nie znając macierzy/całek/grafów. W przypadku bardziej zaawansowanych aplikacji owszem, ale na początek po co ma lecieć kilka lat w przód z matmą skoro może nauczyć się programować a później douczyć się matmy i algorytmów?

Pozostało 580 znaków

2015-02-21 15:31
1
  • a korzystasz ze smartfona, tableta, komputera, radia, telewizji? Jeśli tak to ktoś musiał zrobić te tranzystory, rezystory, przełączniki, diody i odpowiednio je dopasować. Skąd wiesz, że zasilacz 12 V od kompa się podłącza do gniazdka? Tak o? Nie, bo tam jest transformator, jest mostek prostowniczy, są kondensatory, stabilizatory napięcia i stamtąd idzie prąd do twojego komputera. Skąd masz internet, radio i telewizję? Właśnie dzięki antenie, w której jest wytwarzane pole elektromagnetyczne o określonej długości fali i częstotliwości. Czy potrafiłbyś obliczyć długość fali dla sieci Wi-Fi, radia AM, FM, czy fal średnich? Bez fizyki nie powstałaby informatyka - ot taka prawda.

Może i by nie powstała, ale to nie znaczy, że nie możesz być programistą oprogramowania bez fizyki. To co piszesz to jest elektronika i naprawdę większości nie jest to potrzebne do pisania większości softu (chyba, że mówimy o jakichś specyficznych działkach). Pisałem tu w kontekście pracy, bo do tego dąży większość osób, większość moich znajomych nie ma pojęcia o elektronice (bo są z uniwersytetu) i problemów z tym przy szukaniu nie mieli, nie musieli się też tego douczać. Teoretycznie może i fajnie było by być matematykiem, fizykiem, elektronikiem i informatykiem w jednym, ale zapytajmy się po co? Skupmy się na swoich działkach (jeśli Ty programujesz coś do czego jest konieczna elektronika, to ok, ale jak ktoś jest słaby z fizyki, to pewnie w żadną z nich nie pójdzie, a ma nadal niewiele mniejszy wybór).

Matematyka jest najważniejsza. Wpierw się naucz układów równań, macierzy, zbiorów, prawdopodobieństwa i kombinatoryki, pochodnych, całek zanim się zabierzesz za informatykę.

Matematyka jest ważna, no ale nie mogę. Poważnie? Pochodnych i całek? Nieźle, czyli gimnazjalista nie powinien się uczyć programować, bo musi się najpierw całkować nauczyć. A jak mu nie wyjdzie, to nie będzie z niego programista. Większość się prędzej zniechęci. Nawet praktycznie całą standardową algorytmikę można dobrze rozumieć bez pochodnych i całek, gdzie niewiele ich występuje.

edytowany 1x, ostatnio: JumpSmerf, 2015-02-21 15:37

Pozostało 580 znaków

2015-02-21 16:28
aeryn sun
0

matematyka i fizyka jest dla pionierow

pozniej jak cos jest urynkowione i jest zawod programista to nie trzeba jej znac

takie mam wyobrazenie

bylo takie powiedzenie lingwista dobry programista a nie matematyk czy fizyk

jak ktos dobrze pisze z angelskiego fluent to ma zadatki na dobrego programiste

kolejne wyobrazenie

Pozostało 580 znaków

2015-02-21 19:28
0

Nie mówię, że nie da się programować bez całek, pochodnych, mechaniki relatywistycznej itp. Da się jak najbardziej. Do programowania wystarczy znajomość operacji modulo, konwersji systemów liczbowych i znaku sumowania. Przez dłuższy czas się nie uczyłem matmy i fizyki, i żałuję tego. Do napisania gry komputerowej wystarczy w zupełności znajomość operacji modulo, konwersji systemów liczbowych, wektorów, współrzędnych, pędu, siły dośrodkowej itp. Jak widać jak się chce stworzyć porządną grę to wypadałoby wiedzieć co to jest ruch, pęd, siła, energia, praca, moc, grawitacja itp. bo inaczej wyjdzie nam takie badziewie jak Minecraft, który jest nierealny i nie ma w nim praw fizyki. Przynajmniej na poziomie Newtona trzeba znać fizykę jeżeli chce się być grafikiem komputerowym. Jeżeli chce się być informatykiem-elektronikiem to warto znać fizykę na poziomie elektromagnetyzmu i mechaniki klasycznej oraz rachunek całkowy, różniczkowy i liczby zespolone. Poza tym elektronika jest działem elektromagnetyzmu, tak jak i elektryka oraz magnetyzm a z kolei elektromagnetyzm jest działem fizyki.

No przecież pisałem, że do części się przydaje (o fizyce), że do lepszych gier komputerowych to wie chyba każde dziecko, które w te gry gra. Ale jednocześnie tutaj było pytanie czy trzeba, a generalnie większości nie trzeba i jak komuś nie idzie fizyka to nie musi się pchać w te części programowania, które z niej obficie korzystają. - JumpSmerf 2015-02-21 19:47
Ja tam nie mam problemów fizyką i matematyką. Średnio mi idzie chemia i biologia. W ogóle nie idzie mi historia, sztuka, poezja itp. Wiem, że dużo ludzi ma problemy z matematyką, fizyką ale jakby się temu przyjrzeć to te macierze, prawdopodobieństwa, układy równań, trygonometria to są proste sprawy. Nawet jeżeli się przyłożyć to rachunek całkowy i różniczkowy jest prosty. - hubot 2015-02-21 20:31
heh, aż chyba przypomnę sobie co nieco z matmy. Bo ja akurat świeżo po szkole nie jestem, z matmą problemów nie miałem ale trochę się zapomina jak teraz 29 lat i siadam do programowania. Wydaje mnie się, że warto też do listy co wspomniałeś dodać ciągi liczbowe ;) - rav3n 2015-02-21 22:10

Pozostało 580 znaków

2015-02-21 19:41
0

Język angielski jest narzędziem służącym do komunikacji między ludźmi tak jak i język polski, język niemiecki czy język francuski. Znajomość języka angielskiego owszem przydaje się przy programowaniu bo wszystko jest po angielsku ale główną rolę tu pełni matematyka i fizyka.

Najpierw zanim powstała fizyka była matematyka znana w czasach starożytnych. Potem powstała fizyka zapoczątkowana przez Isaaca Newtona w 1687 r. i dzięki niemu do dziś mamy sprawdzoną mechanikę klasyczną, która się opiera na matematyce i nie jest skomplikowana. Potem Albert Einstein zapoczątkował mechanikę relatywistyczną w 1905 r., w której jest dokładny opis tego, co się dzieje w świecie kosmicznym i atomowym. Następnie Max Planck w 1918 r. zapoczątkował istnienie mechaniki kwantowej, która świetnie opisuje to, co się dzieje w skali subatomowej (być może w skali wszechświata też). Potem w 1967 r. rozpoczęły się prace nad siecią ARPA-NET i tak powstała cała informatyka.

Pozostało 580 znaków

2015-02-22 00:36
10
hubot napisał(a):

Język angielski jest narzędziem służącym do komunikacji między ludźmi tak jak i język polski, język niemiecki czy język francuski. Znajomość języka angielskiego owszem przydaje się przy programowaniu bo wszystko jest po angielsku ale główną rolę tu pełni matematyka i fizyka.

mistrzu, usiądź sobie bo będę brutalny, jak Wisniowiecki nabije Twoje wyobrażenie o programowaniu na pal.

90% osób tutaj, jak pracuje to klepie appki dla korporacji albo firm, które po matematykę sięgają głównie w tedy kiedy trzeba wystawić klientowi fakturę - a po tą wyższą kiedy trzeba rozmawiać z urzędem skarbowym, ale tym nie zajmuje się Janek, który pisze w dżawie, pehajpie, pytongu albo siszarpie.

Pytasz się, jak to po co fizyka, przeca we kablach leci prund, a prund to fizyka, że kable, anteny, wifi, magnetyzm, autyzm i w ogóle diabeł... i że jak to zrozumieć - no ok, a samochodem jeździsz ? a lejesz tam benzynę ? a sam sobie ją w kuchni k!@a wzorami chemicznymi jakoś przygotujesz ? bo jak to tak ? jak chcesz jeździć inaczej samochodem ?

hubot napisał(a):

Matematyka jest najważniejsza. Wpierw się naucz układów równań, macierzy, zbiorów, prawdopodobieństwa i kombinatoryki, pochodnych, całek zanim się zabierzesz za informatykę. Skąd miałoby się takie coś wziąć niby jak

naprawdę to napisałeś ? byłeś trzeźwy ?

Podasz mi tu 5 przykładów, w których szeregowy pracownik, senior jaki robiący aplikację, powiesi się, podetnie sobie żyły bo nie uczył się matematyki i teraz nie da rady rozwiązać jakiegoś use-case'u?

EDIT:/ podaj mi jeden.

Tak wyłączmy działy R&D i jakieś CERNY(czy jak to się tam nazywa)

P.S @hubot dodaj jeszcze do swoich umiejętności kilka skrótów jak TDD, AGILE, R - będziesz miał jeszcze więcej fajnie wyglądających nazw...


"Perhaps surprisingly, concurrent programming isn’t so much about threads or
locks, any more than civil engineering is about rivets and I-beams."
edytowany 4x, ostatnio: niezdecydowany, 2015-02-22 00:44
Myślę, że częściej spotka się z stwierdzeniem TDD lub agile w pracy, niż jakimkolwiek cięższym zagadnieniem z matematyki/fizyki:) - Witnes 2015-02-22 09:02

Pozostało 580 znaków

Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0