Popularność i przyszłość Pascala

0

@furious programming: a ja tu widzę pewną pułapkę jednak. Delphi/Lazarus mają prawdopodobnie znacznie niższy próg wejścia, niż C# czy Java. Można sobie łatwo oprogramować co się chce, wyklikać szybko okno i cieszyć się z efektu.

Dlaczego to pułapka? Początkujący może dojść do wniosku, że faktycznie to spełnia wszystkie potrzeby. Zderzenie z rzeczywistością nastąpi, gdy zechce poszukać pracy w IT i będzie musiał liznąć innych technologii, gdzie podejście do pewnych spraw jest nieco inne. Wszystko wygląda na początku na dużo bardziej skomplikowane i zaczyna procentować dopiero po czasie.

Więc, jeśli faktycznie komuś się podoba to spoko. Tylko warto sobie jasno powiedzieć, że jeśli ktoś ma w perspektywie karierę w IT, to lepiej nie uczyć się Pascala, a raczej zainwestować czas w jakąś mniej niszową technologię.

0

Prawda jest taka, że dla większości powoli rozwijanych przeze mnie projektów optymalnym językiem jest Rust. W niektórych projektach język jest raczej bez znaczenia, ale i wówczas łatwiej mi pisać w Rust, gdyż obecnie Rusta lepiej znam niż cokolwiek innego... Miałem ostatnio ambicje napisać coś bardzo prostego w Go, po drodze zgłupiałem i przepisałem w Rust.

O Pascala pytam wyłącznie dlatego, że zaintrygowało mnie tak silne jego wyeksponowanie na Forum. Rozumiem już, że forum zwyczajnie jest bardzo stare...

A co się tyczy Ady, ten język mnie faktycznie intryguje. Trochę się z Adą bawiłem i było dobrze.

Łączenie Rusta z Adą może nie być głupim pomysłem. W Rust będzie mi łatwiej napisać skomplikowane partie, ale Ada ma znacznie czytelniejszą składnię. W tych rustowych projektach, które się rozrastają, zaczynam czytelność kodu doceniać.

Projekty są hobbistycznie i rozwijam je samemu w POJEDYNKĘ - po tym jak dostałem pewnego pull requesta z "poprawkami" na GitHubie uznałem, że ludzie są szaleni. Globalnie zablokowałem PRsy - nigdy więcej w życiu!

2
skorupiak napisał(a):

To ja już nie wiem, co myśleć... Piszecie ludzie o Pascalu bardzo pozytywnie, choć z jakby rozbieżnymi opiniami odnośnie obecnej "popularności". Jednocześnie uznany jestem za trolla za obronę Ady, która technicznie od Pascala jest przecież lepiej rozwinięta (choć tu brak Lazarusa).

Nikt tu nie pisze, że Delphi jest popularne. Jednak piszą, że jest dobrym narzędziem. To są fakty.
Zegarki firm Mondaine czy Victorinox też nie są popularne. Tak samo jak nie są popularne wycieczki do Togo czy Sierra Leone a gwarantuję Ci, że są w chuuu ciekawsze od wycieczek do popularnej Turcji czy Bułgarii.

W pytaniach o Delphi dziwi mnie jedynie to, że programistom trzeba tłumaczyć to, że jakość to nie to samo co popularność. Co za tym się kryje? Może jednak Troll albo jakiś wewnętrzny "boool d'?
Od lat już nikt nikogo tutaj nie zmusza ani nawet szczególnie nie zachęca do używania Delphi a tym bardziej Pascala. Są takie narzędzia są dobre jak znasz ten język to się nie zawiedziesz.
Oczywiście, że dziś być może nie warto się tego uczyć. Z drugiej strony jak mam na szybko klepnąć aplikację na mobilki to wolę nauczyć się Pascala niż jakiejś odmiany Javy. Pascal to bardzo prosty język a jego znajomość na pewno nie zaszkodzi. Zresztą dla naprawdę ogarniętego programisty to kwestia kilku dni.

Pewnie wszystko zależy od przeznaczenia, potrzeb. Ja ani nie pracuję jako programista (choć i takie pomysły zaczynają mnie coraz bardziej nachodzić) ani nie rozwijam żadnej aplikacji z GUI. Także pisać mogę w czymkolwiek, co mi się podoba i mnie technicznie zadowala...

Zatem nic nie ryzykujesz ale jak ktoś już wyżej wspomniał dziś lepiej wybrać C#.

1
gajusz800 napisał(a):

a ja tu widzę pewną pułapkę jednak. Delphi/Lazarus mają prawdopodobnie znacznie niższy próg wejścia, niż C# czy Java. Można sobie łatwo oprogramować co się chce, wyklikać szybko okno i cieszyć się z efektu.

Dlaczego to pułapka? Początkujący może dojść do wniosku, że faktycznie to spełnia wszystkie potrzeby. Zderzenie z rzeczywistością nastąpi, gdy zechce poszukać pracy w IT i będzie musiał liznąć innych technologii, gdzie podejście do pewnych spraw jest nieco inne. Wszystko wygląda na początku na dużo bardziej skomplikowane i zaczyna procentować dopiero po czasie.

Pułapka w dwóch, zupełnie odmiennych sensach. W sensie wizji kariery, jak piszesz.
Druga jest w jakości tego produktu, jego konserowalności po "wyklikaniu szybko okna" itd.... byłem ze 2-3x w bliskiej odległości od projektów, że główny autor rzygając trzaskał drzwiami firmy (jeden z nich wyciągnąłem - BC++B, formatka z zakładkami osiągnęła limity platformy)

Mam w otoczniu JEDEN dobry i kontynuowany wywodzacy sie z Delphi (wiem, bo byełm na szkoleniu) ... tyle że na dziś jest w 30% czy 60% dotnetowy

0
skorupiak napisał(a):

O Pascala pytam wyłącznie dlatego, że zaintrygowało mnie tak silne jego wyeksponowanie na Forum

Mnie też to intryguje, ale patrząc np na "wyjaśnienia " @furious programming (dość wulgarne ) myślę, że tu chodzi o mentalność, a nie o jakieś logiczne powody. Wielu się nad tym zastanawia zapewne, ale nie ma sensu pytać, bo widziałeś reakcję.

1

Tak dla podsumowania (mam nadzieję że dopiszecie w komentarzach), znane aplikacje pisane w Delphi:

Kilka jest.

Co do popularności Delphi, chyba w Ameryce Południowej jest to bardzo popularne środowisko.

Co do spadku popularności to niewątpliwie wina Borlanda. Zabił to środowisko przede wszystkim cenami i brakiem rozwoju. Embarcadero robi co może ale to mała, biedna firma w dzisiejszych realiach.

Co do przyszłości to chyba Anders Hejlsberg pokazał w którą stronę należy iść, chociaż ja prywatnie mam niesamowite problemy z przestawieniem się.

0

Mi tam nic nie przeszkadza ten dział. Ale skoro ktoś wywołał ten temat, to napisałem, jakie jest moje zdanie na ten temat. Nie wiem, czemu to wywołuje taką agresję u niektórych.

2
furious programming napisał(a):

Popularność jaka jest to raczej widać, ale wielu nie rozumie, że Polska to nie jest cały świat (sic!), że Pascale nadal są używane w wielu innych krajach i że ich popularność powoli rośnie. I nie mam tutaj na myśli jakiegoś starego softu, który utrzymywany jest od lat dziewięćdziesiątych.

Co to za kraje jeśli można spytać? (że Pascalowi rośnie) Bo dla świata wygląda to tak na pypl

Screenshot from 2022-11-24 19-05-19.png
Rzecz rozśmieszyła @furious programming więc dodaje wykres z Cobolem vs Pascal
Screenshot from 2022-11-24 19-24-16.png

0

Pascal nie posiada jednego standardu. Żeby skorzystać z "zaawansowanych" instrukcji (choćby operacje bitowe) trzeba wspomóc się rozszerzeniami określonego kompilatora.
Mnie osobiście denerwowały w Pascalu dziwne zasady stawiania średników. Taki IF wygląda normalnie:

IF JakisWarunek THEN
  JakasInstrukcja;

Gdy jednak dostawimy ELSE, trzeba usunąć średnik po pierwszej instrukcji:

IF JakisWarunek THEN
  JakasInstrukcja
ELSE
  InnaInstrukcja;

Na dodatek można (na szczęście nie trzeba) pominąć znak średnika w ostatniej instrukcji w bloku.

BEGIN
  Instrukcja1;
  Instrukcja2
END;

Co do średnika po END - czasem go stawiamy, czasem nie, czasem stawiamy kropkę... jak dla mnie dziwna ta składnia.

2
gajusz800 napisał(a):

Mi tam nic nie przeszkadza ten dział. Ale skoro ktoś wywołał ten temat, to napisałem, jakie jest moje zdanie na ten temat. Nie wiem, czemu to wywołuje taką agresję u niektórych.

A co zrobiłeś od siebie dla tego forum? Pokaż mi swoje przynajmniej dwa artykuły, które nadają się na zrobienie poradnika / pomocy dla innego języka.
Z tego co widzę to głównie "szczekasz" ale z produkcją wartościowych treści u kolegi już gorzej. Chcesz aby forum, które buduje społeczność się zmieniało to zacznij to zmieniać ale nie głupim gadaniem a pracą i przykładem.

Jak już napisałem Ci w komentarzu a także sam zauważyłeś to forum powstało na Pascalu / Delphi choćby z sentymentu osoby związane długo z forum będą sobie to utrzymywać.
Tobie w tej sytuacji pozostaje napisać tyle wartościowych materiałów aby działy Delphi przyćmić twoimi poradnikami / dokumentacjami czy co tam tylko innego chcesz widzieć innego na tym forum.

gajusz800 napisał(a):

Mi tam nic nie przeszkadza ten dział. Ale skoro ktoś wywołał ten temat, to napisałem, jakie jest moje zdanie na ten temat. Nie wiem, czemu to wywołuje taką agresję u niektórych.

Bo dużo piszesz a mało wartości wnosisz - choć w mojej ocenie można by się nawet pokusić, że żadnych.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 1, gości: 0

Użytkownik: furious programming