Koniec "podbijania" aktywacji w Delphi

Odpowiedz Nowy wątek
2019-06-10 21:56
hnb
3

Mamy koniec pewnej epoki, bardzo problematyczna "nowość":

https://community.idera.com/d[...]the-registration-bumps-policy

Limit/licznik aktywacji per licencja zazwyczaj wynosi od 3 do 5 (trudno sprecyzować, chyba to się zmieniało w czasie). Była to uciążliwość ale do przeskoczenia - gdy osiągnęło się limit, wystarczyło zgłoszenie do supportu (kilka dni czekania jeśli był weekend albo święta) i licznik był podbijany. Od teraz tylko aktywna subskrypcja (coroczny haracz) daje możliwość podbijania licznika...

Czas gromadzić cracki do legalnie zakupionych Delphi ;)


NewPascal.org
@hnb się wynurzył :) Pozdro z unit1.pl :) - Spine 2019-06-10 22:26
@Spine: cześć, a tak wpadłem w nowy-stary basen pływowy ;) - hnb 2019-06-11 08:34

Pozostało 580 znaków

2019-06-12 16:44
1

Ogólnie to wygląda mi na rozpaczliwą próbę ratowania firmy poprzez żyłowanie istniejących użytkowników, a nie znajdowanie innych. Wiadomo, że samo narzędzie przecież nie jest złe. Jednak z powodu polityki firmy sam się zastanawiam na co zmienić C++ Builder'a i niestety widzę, że z dużym codebase'm będzie problem. Co więcej, sama migracja do nowszej wersji nie będzie bezbolesna i będzie wymagać dużego nakładu pracy. Obawiam się, że dużo użytkowników jest w podobnej sytuacji co moja firma. Faktem jest, że coraz bardziej zastanawiamy się nad migracją na coś innego w nowej wersji softu.

Pozostało 580 znaków

2019-06-22 23:23
2

No i cóż. Stało się sami sobie podcięli skrzydła https://groups.google.com/for[...].comp.lang.delphi/lQDcurJsXqA

Czas migrować się na coś innego i dać umrzeć w spokoju żałosnej firmie na E.

Pozostało 580 znaków

2019-06-23 07:30
0

To było do przewidzenia. Jak wspominałem dostałem wcześniej cynk od źródła. Bardziej martwię się o ta sytuacje z rzekomymi karami za aktywacje community przez osoby z większym dochodem niż 5000$. To absurd a firma ewidentnie chce ostatkiem sił nachapać kasy i upaść. Od 2 tygodni badań technologie do multiplatformowej apki bez użycia JS i electron żeby było to lekkie. Po 2 tygodniowych testach odrzuciłem Lazarusa (mimo szczerych chęci przekonani się doń). Brałem pod uwagę Delphi ale serio o ile koszt licencji Ok 8K i 2k rocznego abonamentu nie brzmi jeszcze tak strasznie to zagrywki firmy mnie odrzucają - przestali być wiarygodni, zreszta jak tez inne firmy z ekosystemu Delphi i spółka. To ostateczne potwierdzenie ze nie warto nic nowego w tym robic a jeśli ktoś coś ma to ostatni dzwonek na migracje lub jakieś zabezpieczenie się (jakieś obrazy maszyn wirtualnych czy co). RIP.

To w takim razie, po odstrzeleniu Delphi i Lazarusa - na co się zdecydowałeś? - cerrato 2019-06-23 10:00
Od razu ostrzelaniu.... po prostu zauważam kwestie nie do przeskoczenia. Jeszcze nie wiem w co pójdę - chce w najbliższych tygodniach testować .net core + gui avaloniaui oraz C++ + jakieś GUI międzyplatformowe inne niż QT. - somedev 2019-06-23 12:53
daj znać na co się zdecydujesz. Sam też szukałem pewien czas temu czegoś, co bez kłopotu pójdzie na Linuksie, przy czym prostotą użytkowania będzie zbliżone do RAD. - cerrato 2019-06-23 12:56
A czy testowaliście CodeTyphon ? Jest to dokładnie Lazarus ale z bardzo ciekawymi dodatkami i fajnym system zarządzania pakietami. - PrzemysławWiśniewski 2019-06-23 18:02
Bawilem się i trochę tego za dużo. Poza tym mam wątpliwości odnośnie kompatybilności i wsparcia w przyszłości. Plusem jest łatwa crosskompilacja - cerrato 2019-06-23 18:16

Pozostało 580 znaków

2019-06-23 12:04
1
somedev napisał(a):

To absurd a firma ewidentnie chce ostatkiem sił nachapać kasy i upaść.

Wg mnie tak to właśnie wygląda. Wypuszczenie wersji CE nie uzdrowiło finansowej kondycji firmy, więc zaczęło się jawne okradanie licencjobiorców starych wersji, aby się nachapać zanim statek pójdzie na dno. Ale to się zemści – takie praktyki są niezgodne z prawem niektórych krajów (nie wiem jak to u nas wygląda), co powinno się to skończyć zbiorowym pozwem i uwaleniem firmy.

Po 2 tygodniowych testach odrzuciłem Lazarusa (mimo szczerych chęci przekonani się doń).

To i tak długo wytrzymałeś.

Lazarus nie jest zły, ale praca w nim oznacza bezustanną walkę z IDE, co odstrasza. I taki stan rzeczy będzie obowiązywał jeszcze bardzo długo, bo widać jego deweloperzy albo nie testują wprowadzonych zmian, albo nie potrafią go testować. Nowa wersja ma tak sp********y designer, że wywala środowisko przy absolutnie podstawowych czynnościach (np. obsługa schowka), a w wielu miejscach jego funkcje po prostu nie działają (np. przypisanie zdarzenia do wielu kontrolek jednocześnie).

Trzeba mieć do niego nerwy, a przecież nie o to w tym wszystkim chodzi… :/


edytowany 1x, ostatnio: furious programming, 2019-06-23 12:05

Pozostało 580 znaków

2019-06-23 12:11
0

taki stan rzeczy będzie obowiązywał jeszcze bardzo długo,

Ale z drugiej strony pamiętajmy, jak wyglądał i działał Lazarus kilka lat temu. To, co jest obecnie jest wielkim postępem. Oczywiście, odstaje nadal dość mocno od komfortu oferowanego przez Delphi, ale trzeba im oddać, że (swoim tempem i swoim stylem) pracują nad środowiskiem. Pierwsze podejścia do Lazarusa miałem jakiś ładny kawał czasu temu i stwierdziłem, że to się do niczego nie nadaje. Ponownie dałem mu szansę stosunkowo niedawno (nie pamiętam dokładnie, ale jakieś 2-3 lata temu) i przymykając oczy na pewne niedociągnięcia, póki co zostałem :)


That game of life is hard to play
I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay
So this is all I have to say

Pozostało 580 znaków

2019-06-23 12:48
0
furious programming napisał(a):

Wg mnie tak to właśnie wygląda. Wypuszczenie wersji CE nie uzdrowiło finansowej kondycji firmy, więc zaczęło się jawne okradanie licencjobiorców starych wersji, aby się nachapać zanim statek pójdzie na dno. Ale to się zemści – takie praktyki są niezgodne z prawem niektórych krajów (nie wiem jak to u nas wygląda), co powinno się to skończyć zbiorowym pozwem i uwaleniem firmy.

Była premiera wersji CE oraz darmowy bootcamp online. Zapisałem się na ten bootcamp, który prowadził guru Delphi. Miał on tak żenujący poziom ze nie dotrwałem do końca. Prowadzący był nieprzygotowany, kod się nie kompilował wiec zamiast rozwiązać problem to usuwał cześć przykładu - a było to nagranie a nie kurs na żywo. Zresztą prezentował tam sposób programowania z lat 90’ gdzie ewidentnie się zatrzymał. To w porównaniu z innymi kursami nie zachęcało. Model edycji CE że rozwijam produkt jajo startup a potem kupuje pełna wersje bo mam już zarabiający produkt to jest znany model ale totalnie go spartolili. MS ma limit CE na 4 000 000 zł czy więcej i firma musi mieć kilkudziesięciu czy kilkuset pracowników. W Delphi max dochód to Ok 15 000zl gdzie jest nie jasne czy z dochodów tytułu Delphi czy ogólnie. Tyle to doświadczony programista ma na miesiąc. Już nie wspomnę o firmie z rocznym dochodem 15 000 i 5 devach każdy miał by 3000zl na rok! To absurd - żaden startup nie wystartuje z ta technologia. Jeśli by dali do 10 devow i obrotu do 1 000 000 to startupy mogły by startować.

Lazarus nie jest zły, ale praca w nim oznacza bezustanną walkę z IDE, co odstrasza. I taki stan rzeczy będzie obowiązywał jeszcze bardzo długo, bo widać jego deweloperzy albo nie testują wprowadzonych zmian, albo nie potrafią go testować. Nowa wersja ma tak sp********y designer, że wywala środowisko przy absolutnie podstawowych czynnościach (np. obsługa schowka), a w wielu miejscach jego funkcje po prostu nie działają (np. przypisanie zdarzenia do wielu kontrolek jednocześnie).

Trzeba mieć do niego nerwy, a przecież nie o to w tym wszystkim chodzi… :/

Jestem fanem różnorodnych rozwiązań gdyż sadze ze monopol nie jest dobry. Dlatego cieszę się ze Lazarus się rozwija. Właśnie przez ta walkę Lazarus zostanie u mnie narzędziem do rozwoju jednej aplikacji hobbystycznie natomiast rozwijając soft na którym chce zarobić chce zrobić to szybko i nie tracić czasu na walkę ze środowiskiem, serwisem czy wdrożeniem.

edytowany 1x, ostatnio: somedev, 2019-06-23 12:50

Pozostało 580 znaków

2019-06-23 12:50
0
cerrato napisał(a):

Ale z drugiej strony pamiętajmy, jak wyglądał i działał Lazarus kilka lat temu.

Hmm… tak samo? ;)

Używam go już przeszło pięć lat, bodaj od wersji 1.2 i pod względem stabilności niewiele się w tym temacie zmieniło. Co z tego że funkcjonalność jest większa, skoro każda nowa funkcja środowiska dokłada do kupki kolejne bugi?


edytowany 1x, ostatnio: furious programming, 2019-06-23 12:50
Pokaż pozostałe 7 komentarzy
Zresztą nieważne kto to robi – ważne aby to robił dobrze. - furious programming 2019-06-23 17:27
Za free czy za kasę - nie ma znaczenia. To chyba żadna zbrodnia pobierać wynagrodzenie za pracę. Ale środowisko jest udostępniane za darmo, i można nawet z niego korzystać po przekroczeniu 5000 $ zarobku. I nie chodzi mi o zakaz narzekania, tylko o to, że informacja o jakichś błędach (bez podawania szczegółów) i nieumieszczona w bugtrackerze (lub na oficjalnym forum) nie pomorze w rozwiązaniu tych błędów. - Paweł Dmitruk 2019-06-23 18:09
Błędy błędami, ale pomijając to - Delphi jest zdecydowanie bardziej dopracowane i rozwinięte. To jakby porównać Mercedesa za pół banki i nowego Opel Corsa. Corsa może nie mieć żadnych usterek czy awarii i być w pełni sprawna, ale wrażenia z jazdy nie mają porównania do Mercedesa - cerrato 2019-06-23 18:19
Oczywiście że tak, w dużej mierze pewnie dla tego, że stoi za tym duża kasa, podobnie jak przy corsie i mercu - Paweł Dmitruk 2019-06-23 18:32
@Paweł Dmitruk: owszem, tyle że wiele z nich jest już zgłoszonych, więc sam nie będę zgłoszeń duplikował. Ale tak jak pisałem wcześniej – problemem nie jest domniemany brak zgłoszeń przez społeczność. Problemem jest to, że dodaje się nowe funkcje i one nie zawsze działają, a niektóre psują coś co do tej pory działało. Tak jak np. grupowe przypisywanie zdarzeń czy schowek designera. Gdyby IDE było porządnie i regularnie testowane to takie buble wyszłyby na jaw od razu. A tak to puszczają release, który nadaje się co najwyżej na wersję beta. - furious programming 2019-06-23 18:48

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 0, botów: 1

Robot: CCBot