Socket - Asynchronous socket error 10060.

0

Witam.

Pisze program typu klient i serwer. U mnie wszystko na localhoście działa, ale jak komuś go wysyłam to mam błąd:
Asynchronous socket error 10060
i sie nie łączy... Nie wiem co mam nie tak. Porty mam takie same ustawione w serwerze i kliencie, nie sa zajete. Pierw wpisuje ip, potem sie łącze. Testując z kumplem wyłączył antywira i zapore. Co jest nie tak?

Pozdrawiam.

0

Connection timed out.

A connection attempt failed because the connected party did not properly respond after a period of time, or the established connection failed because the connected host has failed to respond.

czyli coś blokuje połączenie - pewnie porty nieprzekierowane

0

Mam u siebie przekierować port? Jeśli tak to zrobiłem:

user image

O ile jest to dobrze zrobione.

Btw. Chce dodać, że to nie działa nie tylko u jednego kumpla, ale u wszystkich(jak na razie testowały 3 osoby).

0

Btw. Chce dodać, że to nie działa nie tylko u jednego kumpla, ale u wszystkich(jak na razie testowały 3 osoby).

Czyli coś jest skopane u ciebie z tego wynika.
Firewall, nieprzekierowany port, niepubliczne IP, głupi antiwirus. Możemy sobie strzelać.

0

Jesli chodzi o mnie to może być winą to, że jestem za natem?

2
  1. klient łączy sie z serwerem. nie serwer z klientem.
  2. jesli jestes serwerem i jestes za natem, to ktos łącząc się z Tobą, łączy się tak naprawdę z Twoim routerem/modemem. A ten nie wie co z tym faktem dalej zrobić. Dlatego przekierowywuje sie porty zeby router wiedzial zeby cale polaczenie przekierowac dalej, do sieci lokalnej. wiec porty trzeba przekierowac tylko po stronie serwera. klienci nie musza tego robic.
0

Troche to lipne, bo prawie kazdy, któremu bym to wysłał musi porty przekierować. :/ nie da sie tego jakoś automatycznie w programie zrobić lub w jakiś sposób ominąć?

0

nie. jedyny sposob na ominiecie to wykorzystanie zewnetrznego serwera.
z reszta temat byl setki razy poruszany na tym forum.

0

Niestety nie wiem na razie o co chodzi. Dopiero ucze sie używać socketów. To moj 1 program wyświetlający showmessage u odbiorcy. :P Tak więc dzięki za pomoc, bardzo mi pomogłeś.

0

powiedzcie mi jak to jest że bez jakiejkolwiek podstawowej wiedzy o tym jak coś działa jeden z drugim (tu np. qeeepek) bierze się za coś i próbuje to zrobić metodą chybił-trafił. Teraz wyobraźcie sobie np. takiego lekarza, który wie jedynie która krawędź skalpela jest ostra bierze się za jakąś operację albo mechanika, który nie potrafi odróżnić klucza oczkowego od nasadkowego bierze się za naprawę hamulców w waszym samochodzie. Powierzylibyście im swoje życie? Bo ja nie.
Jak można coś robić nie wiedząc jak to działa??? Jak można pisać aplikację sieciową nie wiedząc jak działa sieć, co to jest NAT i przekierowanie portów, ba nawet nie wiedząc czy ma się publiczne IP czy nie?? Ja wiem, że teoria jest nudna ale po coś ona do ciężkiej cholery jest! Naprawdę mając chociaż podstawową wiedzę w danym temacie można uniknąć wielu głupich błędów. Programowanie to nie tylko wiedza, że pętla to for albo while, że instrukcja warunkowa to if i że zmienne deklaruje się poprzedzając je var.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0