Załączniki dostępne po usunięciu

0

Chciałbym zgłosić nieszkodliwy bug. Zauważyłem, że po dodaniu załącznika na serwer i jego usunięciu nadal tam tkwi. Wiem, że dziś miejsce nie jest problemem, a kultura użytkowników tego forum jest najwyższych lotów ale może pasowałoby usuwać załączniki z serwera po ich usuwaniu?
Nowy załącznik w poście:
trochę humoru... :-)

https://4programmers.net/Forum/Off-Topic/44030-troche_humoru_?p=1646594#id1646594

Stary załącznik leżący na serwerze:
https://4programmers.net/uploads/attachment/5e/5e1f1ef163091.jpg

0

wchodzisz w edycję postu, przełączasz się na zakładkę "załaczniki" i krzyżykiem kasujesz ten, który chcesz.

0
cerrato napisał(a):

wchodzisz w edycję postu, przełączasz się na zakładkę "załaczniki" i krzyżykiem kasujesz ten, który chcesz.

Scenariusz wyglądał tak:
Stworzyłem post > wrzuciłem załącznik > znalazłem załącznik lepszej jakości > usunąłem go krzyżykiem > wgrałem nowy > stary pozostał dostępny pod adresem, który wkleiłem wyżej (co wydaje mi się osobiście niepotrzebne ale to tylko moje skromne zdanie).

0

No to opcje są dwie - albo coś skopałeś, albo mamy buga w Coyote. W każdym razie - możesz teraz przeedytować post i sprawdzić, czy załącznik zniknie.

0

Nie zniknie. Wrzuć odpowiedź do posta: . Wstaw załącznik > kliknij w niego aby pozostał wstawiony do treści > podgląd > skopiuj jego URL > przejdź do sekcji Załączniki > usuń załącznik [x] > usuń treść posta z wstawionym załącznikiem > wklej URL obrazka do Incognito/innej przeglądarki

Nie zrozumieliśmy się. Teraz pisłem o możliwości jego edycji. Zakładając, że nie da się skasować załącznika na etapie tworzenia posta (co zresztą wiele razy robiłem i było OK, czyli to musiałaby być jakaś świeża opcja), zastanawiałem się, czy możesz go później usunąć w trybie edycji opublikowanego już posta.

EDIT
Chyba rozumiem o co Ci chodzi - że pomimo faktu usunięcia z poziomu edycji posta, plik nadal pozostaje fizycznie na serwerze, a wygenerowany do niego link nadal działa i pokazuje treść. Mam rację?

1
cerrato napisał(a):

Nie zrozumieliśmy się. Teraz pisłem o możliwości jego edycji. Zakładając, że nie da się skasować załącznika na etapie tworzenia posta (co zresztą wiele razy robiłem i było OK, czyli to musiałaby być jakaś świeża opcja), zastanawiałem się, czy możesz go później usunąć w trybie edycji opublikowanego już posta.

Najwidoczniej. Po wejściu w edycję posta jest tylko aktualny załącznik - ten załączony w treści. Tamten jakoś magicznie nie wraca.

cerrato napisał(a):

EDIT
Chyba rozumiem o co Ci chodzi - że pomimo faktu usunięcia z poziomu edycji posta, plik nadal pozostaje fizycznie na serwerze, a wygenerowany do niego link nadal działa i pokazuje treść. Mam rację?

Dokładnie tak.

Edit:
Przy załączniku w postaci pliku niewyświetlanego (archiwa etc.) plik zostaje usunięty więc prawdopodobnie takie zachowanie istnieje tylko dla obrazów(?).

4

@axde: załączniki po usunięciu jeszcze znajdują się na serwerze, ale koniec końców zostają usunięte po krótkim, bliżej nieokreślonym czasie. Pewnie lądują w jakimś cache, w każdym razie nie ma się czym martwić.

Przy czym od razu zaznaczam, gdyby ktoś miał głupi pomysł i chciał wykorzystać ten ”ficzer” np. na mikroblogach, aby dodać obrazki tylko w treści (bez miniaturek na dole) to stanowczo odradzam. Sam tak zrobiłem jakiś czas temu na potrzeby swojego dłuższego wpisu i dziś wpis ten posiada piękne dziury w treści. Usunięte z wpisu obrazki po kilku dniach zostały usunięte również z bazy. A że nie mam tych zrzutów (sieciowy archiwizer też nie) to leży taki niedorobiony do dziś… :D

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0