własny memcpy

0

void memcpy(int dest, const int src, int len)
{
while( len--) {
dest = src;
dest++;
src++;
}

}
Czy to jest dobrze zaimplementowana funkcja? Funkcja ma robić to, na co wskazuje nazwa. Jak takie coś napisać w ASM? Chodzi mi o nie całą funkcję, a jedynie jej ciało- rozważam zrobienie wstawki assemblerowej.
Pytanie z innej beczki:
Jak się mogę zabezpieczyć tutaj? Załóżmy sytuację, że len jest bardzo dużą liczbą i kopiuję tak długo do dest, że w końcu zaczynam pisać po czymś innym. Wiadomo, że wywłaszczy mi program, ale ja chcę tego uniknąć. Jak mogę to zrobić?

0

Dlaczego kopiujesz inty? memcpy kopiuje bajty (a wskaźniki przyjmuje na void)

Jak się mogę zabezpieczyć tutaj? Załóżmy sytuację, że len jest bardzo dużą liczbą i kopiuję tak długo do dest, że w końcu zaczynam pisać po czymś innym. Wiadomo, że wywłaszczy mi program, ale ja chcę tego uniknąć. Jak mogę to zrobić?
Być może są jakieś API systemowe, które powiedzą Ci, czy możesz odnieść się do danego adresu, ale to i tak Ci nie pomoże, ponieważ runtime'y C/C++ alokują większą ilość pamięci a potem sobie ją przydzielają do kolejnych mniejszych alokacji, więc pierw nadpiszesz inne obiekty zanim wyjdziesz poza zapisywalny obszar.

0

a jest coś w tym złego? Taką dostałem deklarację funkcji.

0
mielony napisał(a):

a jest coś w tym złego? Taką dostałem deklarację funkcji.
Będziesz kopiował len * sizeof(int) bajtów (pomijając systemy gdzie sizeof(char) == sizeof(int)), co nie jest zgodne z normalnym zachowaniem memcpy

0

a jeżeli użyję void'a to jak będę kopiował? W sensie po ile bajtów?

0

Wcale, bo nie możesz void skopiować. Rzutuj sobie na char* lub przyjmuj char* do funkcji, to będziesz kopiował tak jak memcpy.

0

ok, wszystko już jasne ;)
Dzięki :)

2

Czy to implementujesz na potrzeby konkretnego programu, czy w celach edukacyjno-rozrywkowych? Jeżeli to pierwsze, to jaki sens ma dublowanie tego, co jest na wyposażeniu biblioteki standardowej? Moim zdaniem kompilator wkompiluje tylko te funkcje, które są używane, a nie cały kod wskazany przez include.

W ASM można by napisać mniej więcej tak: Najpierw kopiujesz do rejestrów lub obszarów pamięci wskaźnik na obszar źródłowy i docelowy (każdy po 4 bajty). Następnie do rejestru A kopiujesz długość obszaru (liczbę bajtów).

Jeden z możliwych sposobów, jaki wymyśliłem na szybko, przedstawiam poniżej
Rozkazy są wymyślone, żeby zilustrować ideę, w rzeczywistości mogą się różnić.

; Odczytanie dlugosci obszaru jako licznik petli
MOV A, DlugoscObszaru
:LOOP

; Odłożenie licznika z A na stos
PUSH A

; Przepisanie bajtu z bieżącego adresu źródłowego do bieżącego adresu docelowego
MOV A, @AdresZrodlowy
MOV @AdresDocelowy, A

; Odczytanie adresu źródłowego, zwiększenie o 1 i zapisanie adresu źródłowego
MOV A, AdresZrodlowy
INC A
MOV AdresZrodlowy, A

; Odczytanie adresu docelowego, zwiększenie o 1 i zapisanie adresu docelowego
MOV A, AdresDocelowy
INC A
MOV AdresDocelowy, A

; Pobranie licznika ze stosu do A
POP A

; Dekrementacja licznika
DEC A

; Jeżeli A != 0, to przeskok do etykiety "LOOP"
JNZ LOOP
0

w assemblerze nie pisałem całe wieki, ale to powinno być raczej coś w tym stylu

mov edi, adresDocelowy
mov esi, adresZrodlowy
mov ecx, liczbaBajtow
cld
rep movsb

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0